Choroba alkoholowa kuracja krynica zdrój

Terapia Alkoholowa

Każdy, nawet najsilniejszy człowiek, może zostać schwytany w sidła nałogu. Idealnym przykładem jest Stanisława Celińska. Popadła w alkoholizm, ale nie poddała się i wygrała z uzależnieniem. W takim przypadku samemu sobie wypada zakomunikować bezpośrednio – „jestem uzależniony”, „wymagam pomocy”. Mnóstwo ludzi wstydzi się tej choroby, oczywiście – nałóg alkoholowy jest chorobą i to nadzwyczaj ciężkąoraz uciążliwą w leczeniu. Tutaj żadne leki, ani czyjeś starania nie wspomogą, jeśli sami tego nie pragniemy. Sporo osób uczęszcza na terapie alkoholowe, ponieważ wiedzą, że w tym miejscu dostaną oni wsparcie od osób, które przeszły przez te samo piekło. Nikt nie będzie wytykał palcem, nikt nie będzie się naśmiewał. Należność do klubu anonimowego alkoholika to nie skandal, ba! Moim zdaniem to powinien być powód do dumy, iż potrafiłem stanąć do walki.
Alkoholizm terapia